piątek, 7 listopada 2014

Portobello z nadzieniem z kiełbasy

Niemal zawsze wybieram portobello, gdy muszę nadziać grzyby. Zaletą ich jest ich rozmiar. Więcej farszu zmieści się do środka, a poza tym taki grzybek to już niemal cała porcja.


Oczywiście można też, nadziać tym farszem pieczarki. Wszystko zależy, kto czym dysponuje i co lubi.


Składniki:
  • 8 grzybów portobello
  • 300g kiełbasy
  • 250g sera typu Ementaler
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 2 łyżki bułki tartej
  • oliwa
  • sól
  • pieprz





Grzyby czyścimy, wydrążamy nóżki, pozostawiając same kapelusze. Każdy kapelusz nacieramy oliwą oraz posypujemy solą i pieprzem. Odstawiamy na blaszkę do zapiekania.

Kiełbasę kroimy w drobną kostkę.
Cebulę obieramy i również kroimy w drobną kostkę.
Czosnek przeciskamy przez praskę.
Nóżki z grzybów drobno siekamy.
Ser ścieramy na tarce o grubych oczkach.


Na patelni rozgrzewamy trochę oliwy i przysmażamy  do zrumienienia. Do kiełbasy dodajemy kolejno, cebulę, grzyby oraz czosnek i wszystko razem smażymy. Doprawiamy do smaku i odstawiamy do przestudzenia.
Zimną masę rozdrabniamy blenderem. Dodajemy do niej surowe jajko, bułkę tartą oraz 200g sera.
Całość dobrze mieszamy.

Przygotowanym farszem nadziewamy kapelusze i posypujemy pozostałym serem.


Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 20-25 minut w 180 stopniach.


Podajemy na ciepło.
Smacznego!

1 komentarz:

  1. Wstyd przyznać, ale jeszcze nie próbowałam portobello. Czaję się na te grzybki i jakoś albo na nie nie natrafiam, albo akurat mam inne plany. Muszę w końcu się zmobilizować, faktycznie do nadziewania super.

    OdpowiedzUsuń

Print