niedziela, 28 września 2014

Pantzarosalata, czyli sałatka z buraczków

Teoretycznie mamy już jesień, więc można sobie pozwolić na trochę bardziej treściwsze sałatki, a ponieważ w Grecji właśnie teraz dojrzewa druga tura wielu warzyw m.in. buraczków, to dlaczego nie pozwolić sobie na smaczną i zdrową sałatkę.


Jest ona nie tylko zdrowa, lecz również pożywna i kolorowa. Może stanowić dodatek do mięsa lub być daniem samym w sobie. Wystarczy dorzucić świeże pieczywo...

Składniki:
  • 1 kg buraczków
  • 2-3 małe ząbki czosnku
  • 200ml jogurtu
  • Filiżanka orzechów włoskich
  • ½ filiżanki oliwy
  • 1 łyżka octu balsamiczny
  • Sól
W lekko osolonej wodzie, na wolnym ogniu gotujemy buraczki w skórce, przez około 30-40 minut lub do miękkości. Ugotowane studzimy i obieramy ze skórki, a następnie kroimy w kostkę.
Orzechy rozbijamy tłuczkiem lub ewentualnie rozdrabniamy blenderem. Ważne żeby nie zrobić z nich proszku, mają być tylko lekko pokruszone.

W miseczce ubijamy ze sobą jogurt, oliwę, ocet, wyciśnięty przez praskę czosnek oraz sól.

Sosem polewamy buraczki, lekko mieszamy i na koniec posypujemy orzechami.

Sałatka jest gotowa do spożycia niemal od razu, chociaż schłodzona w lodówce smakuje lepiej.



Smacznego!

4 komentarze:

  1. Musi być pyszna taka sałatka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kradnę do natychmiastowego zastosowania. U mnie "natychmiastowy" oznacza niestety aż 7 dni (bo tylko w weekend mogę porządzić w kuchni - w tygodniu nie mam kiedy) stąd za tydzień... mniam! Już czuję ten smak! Dziękuję bardzo. W podpisie: wielbiciel buraczków :)

    OdpowiedzUsuń

Print