piątek, 25 lipca 2014

Zupa Aleksandry

Skąd taka nazwa? Ponieważ zupa ta to pomysł mojej córki, która podała składniki, które chciałaby w takiej zupce znaleźć. Przy okazji okazało się, że i smak wyszedł całkiem niezły, a nawet wygląd niezbyt odrażający :)


Jeśli macie ochotę spróbować to czytajcie dalej...

Składniki:

  • 1 średnia pierś z kurczaka
  • 100g ryżu
  • 200g mrożonego groszku
  • 100g bekonu
  • 2 marchewki
  • 3 łyżki śmietany
  • sól
  • pieprz

Pierś z kurczaka drobno kroimy, zalewamy wodą i gotujemy. Marchew obieramy, ścieramy na tarce z grubymi oczkami i dodajemy do gotującego się kurczaka. Następnie dodajemy suchy ryż, zaś na końcu mrożony groszek.
Wszystko gotujemy około 20-25 minut.
Bekon drobno kroimy i podsmażamy na teflonowej patelni. Dodajemy do zupy.
Pod koniec przyprawiamy do smaku oraz dodajemy kilka łyżek śmietany... i gotowe.

Zupa w pół godziny, a ile zdrowia




2 komentarze:

  1. Całkiem fajna zupa, jak z ryżem i mięsem to pożywna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej pożywna, w końcu dla rekonwalescentki ;)

      Usuń

Print