czwartek, 27 lutego 2014

Pijane pączki

Tłusty czwartek znany także jako zapusty, to w w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem. Geneza tłustego czwartku sięga starożytności. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie opierało się na jedzeniu tłustych potraw, szczególnie mięs oraz piciu wina i w taki sposób obchodzi się ten dzień do dziś w Grecji.


W Polsce przygotowywano pączki z ciasta chlebowego i nadziewano je słoniną lub boczkiem.
Do dzisiaj najpopularniejsze potrawy tego dnia to pączki i faworki, zwane również w niektórych regionach chrustem. Jednak dzisiejsze potrawy jada się w wersji słodkiej,a zwyczaj ten pojawił się w Polsce dopiero około XVI wieku. Dodatkowo wewnątrz wybranego pączka ukrywano orzech. Ten kto trafił na szczęśliwy pączek, miał ponoć cieszyć się dostatkiem i powodzeniem.
Co Wam to przypomina? Dla mnie to kolejna wersja greckiej Vasilopity :)
Być może pomimo różnic kulturowych tak bardzo się nie różnimy?

środa, 26 lutego 2014

Loukoumades, czyli pączki po grecku

Loukoumades to rodzaj pączków, a raczej pączusiów, bardzo popularny w Grecji. Traktuje się je jako przekąskę, którą można dostać nie tylko w cukierniach, lecz nawet na ulicznych straganach.


Są one bardzo słodkie i kaloryczne, gdyż zwykle skąpane w gęstym syropie i posypane tłuczonymi orzechami lub sezamem Niekiedy podawane są z innymi polewami np. czekoladową. Grecy jadają loukoumades bez jakiejś specjalnej okazji,

wtorek, 25 lutego 2014

Owoce w kremie

W lecie, gdy różnych owoców jest pod dostatkiem, nie sprawia żadnych trudności przygotowanie smacznego i zdrowego deseru. Zima nie oznacza rezygnacji ze spożywania owoców. Wręcz przeciwnie, właśnie teraz potrzebujemy ich najwięcej.
Co zrobić, gdy ma się na składzie niejadka, którego jadłospis jest mocno okrojony i który na dodatek, nie jada owoców, bo nie lubi. Wystarczy przemycić je w postaci dodatku, do pysznego budyniowego kremu.



poniedziałek, 24 lutego 2014

Grahamki z konfiturą

Popularne bułki grahamki swoją nazwę zawdzięczają amerykańskiemu pastorowi Sylwestrowi Grahamowi. Propagował on ideę zdrowego żywienia, co na czasy, w których żył (przełom XVIII i XIX wieku), było doprawdy niezwykłe. Można określić go również mianem dietetyka, gdyż wymyślił i propagował dietę, która miała ograniczać aktywność seksualną. Uważał, bowiem, że ta prowadzi do ślepoty i szaleństwa.

niedziela, 23 lutego 2014

Suflet z kaszy gryczanej i bulguru

Suflet ten to ulubione danie mojej, nie jedzącej mięsa córki. Postanowiłam przytoczyć przepis na niego, ze względu na udział w akcji „Zainspiruj się kaszą”, jaką drugą z kolei propozycję.


Składniki:

  • 100g kaszy gryczanej
  • 100g bulguru
  • 500ml bulionu
  • 4 marchwie
  • 1 duża cebula
  • 2 jajka
  • 150ml śmietany
  • sól
  • pieprz
  • 200g tartego sera Gouda
  • 2 łyżki tartej bułki
  • oliwa



Kaszę gryczaną przepłukujemy zimną wodą, zalewamy bulionem (może być z kostki) i gotujemy kwadrans. Gdy kasza wchłonie cały płyn, odstawiamy ją do przestygnięcia.
W międzyczasie bulgur zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy, aby wchłonął wodę.
Marchewki skrobiemy i kroimy w talarki. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę.
Na patelni rozgrzewamy oliwę (2-3 łyżki) i wrzucamy cebulę oraz marchew. Szybko przesmażamy i dodajemy około ¼ szklanki wody. Przykręcamy płomień i dusimy około 10 minut.
Białka jajek oddzielamy od żółtek. Żółtka mieszamy ze śmietaną, przyprawami oraz połowa sera. Białka ubijamy na sztywno.
W misce mieszamy ze sobą obie kasze oraz marchew z cebulą.


Do masy dodajemy żółtka ze śmietaną oraz pianę z białek.


Całość delikatnie mieszamy i przekładamy do wysmarowanego naczynia do zapiekania.
Wyrównujemy powierzchnię sufletu i posypujemy go pozostałym serem oraz tarta bułką.


Pieczemy przez 25-30 minut w temperaturze 200 stopni, aż powierzchnia sufletu przyrumieni się. Podajemy z surówkami.
Dla mięsożerców może stanowić dodatek do mięsnego dania ;)



Przepis dodaję do akcji:


Zainspiruj się kaszą! II edycja

sobota, 22 lutego 2014

Kotlety wieprzowe z grilla

Tsiknopempti odchodzi już w zapomnienie, lecz jego smaki nie dają tak łatwo o sobie zapomnieć. Do wyboru poza souvlakami, na które przepis podawałam już wcześniej, mieliśmy też drób oraz kotlety wieprzowe. O pieczonym drobiu napiszę innym razem. Dzisiaj chciałam przytoczyć przepis na kotlety wieprzowe z grilla.


Składniki:

piątek, 21 lutego 2014

Ogień w gębie, czyli ostre sosy do mięsa

Zgodnie z zapowiedzią podaję przepisy na dwa pikantne sosy do mięsa pieczonego oraz z grilla. Nadają się głównie do mięs ciemnych i tłustych. Do drobiu najlepiej przygotować coś łagodniejszego, gdyż ich mocny smak całkowicie zagłusza smak drobiu.


Oba sosy nie nadają się dla dzieci. Głównie z powodu swej ostrości, a pierwszy ponad to z powodu użytego alkoholu.

czwartek, 20 lutego 2014

Jak przygotować ketchup w domu

Domowe posiłki, wyroby i przetwory nie mają sobie równych. Dlaczego?
Ponieważ gdy przygotowujesz coś własnymi rękoma, nie zastanawiasz się jak to zostało przygotowane. Poza tym satysfakcja z własnoręcznie


przygotowanej potrawy, jest sporą rekompensata za trud włożony w jej przygotowanie.
Tak więc nawet najmniejsza rzecz przygotowana samodzielnie cieszy, nawet tak drobna, jak domowy ketchup.

środa, 19 lutego 2014

Kokosowe trufle

Dzisiejsza propozycja ucieszy wszystkich łasuchów oraz wielbicieli kokosowych wiórek.
W smaku przypomina znane wszystkim Rafaello, lecz jest nie tyle kruche, ile miękkie i rozpływające się w ustach.



wtorek, 18 lutego 2014

Fasolka po „bretońsku”

Powinnam właściwie napisać, że nie po bretońsku, lecz po mojemu. Każdy z nas ma, bowiem własną wizję, tego popularnego dania. Kiedyś był to sztandarowy punkt w menu, każdego tzw. baru mlecznego, posiłek biednego studenta lub ciepły przerywnik jakiegoś spotkania towarzyskiego, najczęściej nieformalnego.


Dzisiaj często zapomniane lub wyparte przez inne, nowoczesne lub modne potrawy.
Dla mnie pozostanie zawsze smacznym, rozgrzewającym posiłkiem, idealnym na zimowe dni.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Wafel z mlekiem skondensowanym

Pierwszy raz takiego wafla jadłam już jako dorosła osoba, w domu cioci mojego męża. Przygotowała ona takiego andruta, dla moich dzieci. spróbowałam kawałek i przepadłam. Nie mogłam się nadziwić, jak prosty był ten przepis.


Wystarczyło wziąć paczkę andrutów i puszkę skondensowanego słodkiego mleka.
Mleko gotowało się w puszce przez co najmniej dwie godziny i po lekkim przestudzeniu otwierało. Mlekiem tym przekładało się wafle i po zastygnięciu, kroiło na kawałki.
Proste, że nawet dziecko sobie poradzi, lecz dla mnie odtworzenie takiego andruta, to prawdziwy problem. Tutaj gdzie mieszkam nie znalazłam słodzonego mleka skondensowanego. Musiałam poradzić sobie inaczej...

sobota, 15 lutego 2014

Bulgur z pomarańczą

Bulgur jest rodzajem kaszy, którą uzyskuje się z pszenicy durum. Ziarna najpierw się gotuje, następnie suszy, a w końcu rozdrabnia pozbawiając otrąb i zarodków pszennych. Kaszę tą kupuję w małej, miejscowej wytwórni, gdzie wciąż wszystkie czynności wykonywane są ręcznie.

 Oprócz bulguru, wytwarzają tam również różne rodzaje makaronu i trachana, a wszystko na niewielką skalę.

piątek, 14 lutego 2014

Domowe czekoladki

Dzisiaj Walentynki, więc podarujcie sobie odrobinę słodyczy. Domowe czekoladki to pomysł na oryginalny, własnoręcznie wykonany podarunek. Wystarczy zapakować w ładne pudełeczko i mamy gotowy prezent dla bliskiej osoby.


Wykonanie jest bajecznie proste i niezbyt pracochłonne. Daje ponadto możliwość zmiany przepisu według własnych upodobań. Zastosowałam w nim ciemną gorzką kuwerturę, lecz można ją zastąpić mleczną albo białą, jeśli nie lubicie ciemnych czekoladek. Można dodać zamiast skórki

czwartek, 13 lutego 2014

Welsh rarebit

Podobno przekąska ta nie ma sobie równych jeżeli idzie o rozgrzanie i szybkie zaspokojenie głodu. Ponieważ ostatnio za oknem zrobiło się naprawdę paskudnie i przeraźliwie zimno, postanowiłam sprawdzić działanie tego mini dania w praktyce.



środa, 12 lutego 2014

Ryba z czosnkiem

Zapiekać ryby w ten sposób można różne, zarówno morskie, jak i słodkowodne. Sprawdzi się w tym przepisie zarówno dorsz, jak i lin lub karp. Mój wybór padł na dorsza, po pierwsze, dlatego, że preferuje ryby morskie, a po wtóre, dlatego, że delikatna struktura dorsza, idealnie nadaje się do zapiekania. Jest to też ryba smaczna, lekkostrawna i niskokaloryczna.



poniedziałek, 10 lutego 2014

Ziemniaczki

Podstawą tego deseru, który pamiętam z lat dziecięcych były herbatniki, cukier puder i kakao. Aromatu dostarczał tym słodkim ziemniaczkom, olejek migdałowy.


Zmodyfikowałam go od tamtego czasu nieco, zamieniając kakao na czekoladę oraz rezygnując z olejku migdałowego na rzecz koniaku, więc nie mogę powiedzieć, że to wciąż ten stary, znany smak. Jednak pomimo modyfikacji, nadal mi smakuje, na nieszczęście ;)

niedziela, 9 lutego 2014

Nietypowa pizza

Pamiętaliście, że dzisiaj jest Dzień Pizzy? Ja przypomniałam sobie niemal w ostatniej chwili i prawdę mówiąc nie chciał mi się przygotowywać ciasta na pizzę. Jednak jak powszechnie wiadomo, potrzeba matka wynalazku i tak narodził się pomysł pizzy na placku pita.

Szczegóły poniżej...

piątek, 7 lutego 2014

Chrust po raz kolejny

Niedługo Tłusty Czwartek, czyli dzień smażenia i objadania się faworkami, oponkami czy pączkami. Niektórzy objadają się tymi smakołykami, niezależnie od okazji, czyli bez okazji.



Niestety ja do nich nie należę, dlatego czekam z utęsknieniem na 27 lutego. Jednak dla chętnych podrzucam juz dziś przepis na smaczne kruche faworki, czy jak ktoś woli chrust.

czwartek, 6 lutego 2014

Bigos

Nie ma chyba drugiego, tak charakterystycznego dania dla kuchni polskiej, jak bigos. Dawniej bigos był obowiązkowym daniem kończącym polowania, a jednym z jego składników była dziczyzna. Przygotowuje się go z kapusty słodkiej lub z kiszonej, albo z obu rodzajów. Do kapusty dodaje się mięsa i wędliny, a im więcej i im bardziej są różnorodne, tym lepiej.

Powinien być gotowany długo i najlepiej, przez kilka dni. Z tego powodu, opłaca się przygotowywać

środa, 5 lutego 2014

Soda bread

Przepis na ten chleb zaczerpnęłam z książki Tany Ramsay „I love to bake!”, lecz dostosowałam do swoich warunków. Chleb ten zaciekawił mnie, ponieważ jest to chleb bardzo nietypowy. Zamiast drożdży lub zakwasu, wykorzystuje się sodę oraz specjalną mieszankę mąki. Zastąpiłam tę mieszankę mąką pszenną razową, z zadowalającym skutkiem.



Składniki:

wtorek, 4 lutego 2014

Resztkowe kotleciki kolacyjne

Wczoraj nie miałam czasu na gotowanie obiadu, lecz na kolację postanowiłam przygotować coś ciepłego i szybkiego.Poza tym nie mam w zwyczaju wyrzucać resztek, postanowiłam, więc przerobić je na ciepła kolację. Tak powstały "resztkowe" kotlety. Wiem jak to brzmi, lecz pragnę Was przekonać, że gotowanie z resztek może być smaczne.



Niekiedy nie dostosowujemy ilości jedzenia do apetytu karmionych i pozostają nam nadwyżki. Zdarza się, że ilości te są zbyt małe by zamrozić je na przyszłość, lecz są odpowiednie by wyczarować z nich nietuzinkowe danie.

niedziela, 2 lutego 2014

Pieczeń z szynki wieprzowej

Ta soczysta, miękka szynka może być głównym elementem obiadu i to niekoniecznie świątecznego. Smak swój zawdzięcza marynacie. Dobrym uzupełnieniem pieczeni jest sos, wzbogacony smakowym masełkiem ziołowym lub pietruszkowym.


Marynowanie mięsa wymaga kilku dni, ale naprawdę warto :)

sobota, 1 lutego 2014

Faszerowane pieczarki

Muszę się przyznać, że odkąd poznałam smak portobello, przedkładam je nad pieczarki. Oczywiście nie we wszystkich potrawach, lecz jedynie w przypadku faszerowania. Mają one, bowiem, przewagę nad pieczarkami, jeśli chodzi o ich wielkość, a więc również o ilość nadzienia, który można zmieścić wewnątrz grzybowego kapelusza.


Ponieważ nie miałam na stanie portobello, a miałam zamówienie na nadziewane grzyby, stanęło na faszerowaniu pieczarek.
Poniżej przedstawiam składniki dwóch farszów, dla mięsożerców oraz dla wegetarian.
W końcu muszę zaspokajać różnorodne gusta...

Print