niedziela, 29 grudnia 2013

Bliny pszenno-gryczane

Bliny to danie pochodzące z kuchni rosyjskiej, dawniej rozpowszechnione również na kresach oraz we wschodniej Polsce.
Jest to rodzaj placków o średnicy 10 centymetrów i grubości pół centymetra. Smaży się je z ciasta drożdżowego przygotowanego z mąki gryczanej lub gryczano-pszennej.
Charakterystyczne jest to, iż do ciasta nie dodaje się cukru. Najsmaczniejsze bliny to te z mąki gryczanej. Nie należy się przejmować brakiem tejże mąki, gdyż można ją uzyskać poprzez zmielenie gryki w blenderze lub młynku do kawy.
Ponieważ nasiona gryki, pomimo dużej zawartości białka, pozbawione są glutenu, dlatego są idealne dla osób na diecie bezglutenowej.


Grykę wykorzystuje się
przede wszystkim jako materiał do produkcji kaszy gryczanej, zaś gotowaną kaszę dodaje się najczęściej do klopsów, faszerowanej kapusty, papryki i pierogów.
Jeżeli nie mamy dostępu do gryki, możemy zmielić również kaszę gryczaną na mąkę.
Ja miałam to szczęście, że całkiem przypadkiem zakupiłam w pewnym sklepie sieciowym, woreczek gryki i tak powstał pomysł na bliny, które stały się ukoronowaniem wigilijnej kolacji.

Składniki:

  • 200ml kubek mąki gryczanej
  • 200ml kubek mąki pszennej
  • 20g drożdży
  • 2 jajka
  • 3 kubki mleka
  • łyżeczka soli
  • masło do smażenia



Na początek, o ile nie dysponujemy gotowa mąką, musimy taką przygotować. W tym celu mielimy grykę w blenderze, aż do uzyskania mąki.


 

Mąkę gryczaną zaparzamy dwoma szklankami wrzącego mleka i dokładnie mieszamy. Drożdże rozrabiamy w odrobinie ciepłego mleka. Gdy mąka gryczana przestygnie, dodajemy rozrobione drożdże, mieszamy i odstawimy ciasto na pół godziny, w ciepłe miejsce, aby podrosło.



Gdy ciasto podrośnie, dodajemy jajka, sól i mąkę pszenną, cały czas mieszając dolewamy również kubek letniego mleka. Dokładnie mieszamy drewnianą łyżką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia.
Następnie smażymy bliny, na małych patelniach. Gdy blin zacznie się podnosić i rumienić, wówczas przewracamy go na drugą stronę i dosmażamy.
Gotowe, usmażone bliny albo podajemy od razu, albo składamy do jakiegoś naczynia i trzymamy w cieple np. w piekarniku, aż do momentu podania.

Podajemy z dodatkami i to zarówno w wersji wytrawnej, jak i na słodko.
Moje bliny podałam na zakończenie kolacji wigilijnej, polane stopionym masełkiem i miodem.



Innym razem przygotowałam bliny z dodatkiem sosu pieczarkowego.


Z czym jeszcze można podać bliny:
·    Z kwaśną śmietaną
·    Z sosami: koperkowym, kaparowym
·    Z rybami np. wędzonym łososiem lub innymi rybami wędzonymi
·    Z pastami rybnymi
·    Z kawiorem (to klasycznie, ale i wykwintnie)

Do blinów na słodko możemy podać:

·    Miód
·    Słodką śmietankę
·    Konfitury lub dżem
·    Słodkie sosy: np. waniliowy, czekoladowy i inne

Post dodaję do akcji:






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Print