wtorek, 15 października 2013

Domowe serki topione


Kupić serek topiony w dzisiejszych czasach to żaden problem. Pamiętam jednak doskonale, jak dawno temu, bo bez mała 30 lat temu, moja babcia przygotowywała taki serek w domu.
Podstawą takiego serka był twaróg, który musiał swoje odleżeć i zgliwieć, czyli zamienić się w ciągnąca masę o specyficznym zapachu oraz smaku ;)
Pomimo odpychającej początkowo woni, w ostatecznym rezultacie uzyskiwało się świetne smarowidło do pieczywa. Zależnie od użytych dodatków można było uzyskać serki o różnych smakach. Poniżej podaję przykład dwóch najbardziej charakterystycznych smaków, czyli kminkowy i ziołowy.



Składniki:

  • ½ kg twarogu
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki masła lub oliwy
  • kminek lub zioła (u mnie kolendra, szczypiorek, pietruszka)
  • sól




Ser rozkruszyć w miseczce, osolić, przykryć i pozostawić na 2-3 dni. Gdy stanie się ciągnący, oznacza to, że jest gotowy.
W naczyniu rozpuszczamy masło, wkładamy ser i ogrzewamy, aż stanie się płynny. Wówczas zestawiamy z ognia dodajemy kminek lub szczypiorek oraz lekko solimy. Wbijamy żółtko szybko mieszamy i wlewamy do salaterki. Podajemy na ciepło lub po przestudzeniu.






2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak zwykle kwestia smaku ;)
      Mnie smakują, gdyż jestem amatorką serów wszelakich. Jeżeli jednak ktoś nie lubi serów pleśniowych i innych "pachnących", być może niech nie próbuje zrobić tego w domu ;)
      Pozdrawiam

      Usuń

Print