wtorek, 7 maja 2013

Torcik urodzinowy

Ponieważ wczoraj moja najmłodsza pociecha skończyła cztery latka, postanowiłam zafundować jej domowy tort, w motywie kwiatowym. 
Tort był składową trzech krążków biszkoptowych, maślanego kremu waniliowego oraz pokrywającej wszystko masy cukrowej. 
Dopełnieniem całości były kolorowe kwiaty zrobione również z masy cukrowej, zabarwionej dla efektu na różne kolory.
Przepis na masę cukrową zaczerpnęłam stąd.

Ale zacznijmy od początku....

Składniki biszkoptu:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki 
  • kilka kropli czerwonego barwnika spożywczego

Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy mikserem na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy porcjami cukier, nie przerywając ubijania. Następnie dodajemy po jednym żółtku, nadal ubijając. Potem, wciąż ubijając dosypujemy po łyżce mąki, czekając z każdą kolejną łyżką, aż wymiesza się ona z resztą masy. Pod koniec ubijania dodałam kilka kropli barwnika, chcąc uzyskać różowy kolor ciasta. Gotowe ciasto wlewamy do natłuszczonej oraz wysypanej bułką tartą tortownicy.Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 40 minut.

Składniki masy tortowej:
  • 1 szklanka mleka
  • 5 żółtek
  • 10 dag cukru
  • 1 wanilia
  • 150g masła 

Żółtka ubić
z cukrem na parze, zaparzyć gorącym mlekiem i ubijać aż zgęstnieje, dodać wanilię i ostudzić, cały czas mieszając. Utrzeć masło. Do utartego masła dodawać porcjami przestudzoną masę z żółtek, cały czas ucierając. 

Składniki masy cukrowej:
  • 800g cukru pudru
  • 100g glukozy w płynie
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70ml wody 

Sposób przygotowania cytuję za autorką przepisu:

Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Gdy napęcznieje podgrzać ją razem z glukozą, ciągle mieszając, aż się rozpuści i powstanie jednolita konsystencja. Gdy płyn przestygnie dodawać po trochu cukru pudru, ciągle mieszając. Masę wyrabiać, aż będzie miała konsystencję plasteliny. Masę rozwałkować na blacie posmarowanym delikatnie olejem lub posypanym delikatnie mąką ziemniaczaną lub cukrem pudrem. 
Rozwałkowaną masę należy przełożyć na ciasto, posmarowane masą na bazie masła. Masę dopasować do ciasta. Nadmiar odkroić. Z resztek można zrobić ozdoby.

Gotowy, upieczony biszkopt kroimy na trzy krążki i przekładamy przygotowanym kremem. Całość schładzamy w lodówce, a w międzyczasie rozwałkowujemy masę cukrową i obkładamy nim gotowy tort. 

Część masy barwimy na różne kolory, przy użyciu barwników spożywczych. Ja użyłam takich w płynie.


Z masy formujemy różnorakie ozdoby. U nas były to kwiatki i listki.


Gotowe ozdoby przyklejamy do tortu za pomocą lukrowego kleju, zrobionego z kilku łyżek cukru pudru oraz łyżki wody.


Jedyne co pozostaje później, to tylko dodać świeczki, postawić na stół przed uroczym kwiatuszkiem i ....skonsumować :)




2 komentarze:

  1. Uroczy torcik:) Masy bardzo fajnie wyglądają w cieście:)A zabawa z masą cukrową coraz bardziej mnie wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Mnie tez zaczęła wciągać ta zabawa z masami... już zastanawiam się nad kolejnym tortem tematycznym ;)

    OdpowiedzUsuń

Print