wtorek, 12 marca 2013

Tebelopita, czyli leniwe ciasto


Ostatni tydzień karnawału w greckiej kuchni koncentruje się na serze, mleku i jajkach.
Tiropita, galatopita, pudding ryżowy lub galaktobureko są słodyczami odpowiednimi na ten właśnie okres. Łaskawym okiem patrzy się na wszelki nabiał, szczególnie zaś na sery, których jest niezły wybór.
Z tej okazji ja też postanowiłam zrobić jedno serowe danie, z fetą w roli głównej. Ponieważ nie dysponowałam zbytnio czasem (z powodu równoczesnej produkcji domowego smalcu) więc wybór padł na tebelopitę, czyli leniwe ciasto.
Dlaczego leniwe? Ponieważ nie wymaga wiele pracy, poza tym nie zawiera ciasta fyllo. Przepis na nią zaczerpnęłam z greckiego programu kulinarnego „Τι θα φάμε σήμερα μαμά”.

Składniki:
  • 2 kubki jogurtu (2 x 200g)
  • 2 duże jajka, lekko roztrzepane
  • 1 ½ szklanki wody
  • 2 łyżki  roztopionego masła
  • 2 ½ szklanki. rozdrobnionego sera feta (ja dałam w sumie 600g)
  • 2 szklanki mąki
  • mleko (pół szklanki)
  • 3 łyżki oliwy

W dużej misce wymieszać jogurt, jajka i 1 ½ szklanki wody. Dodać masło i wymieszać. Dodaj dwie szklanki mąki. Wymieszać dobrze i dodać 1 ½ szklanki sera (dałam 2) i mieszać, by uzyskać gęstą masę. Wylać na blaszkę 30x45cm. wysmarowanej masłem. Wlać ciasto do miski i wyrównać. W małej misce wymieszać resztę fety, mleka i oliwy, po czym wylewamy tą mieszankę na powierzchnię ciasta. Ciasto pieczemy w rozgrzanym piekarniku, w temperaturze 125 stopni (piekłam w 150 stopniach), przez 70 minut, aż do zrumienienia. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Print